Strona główna

Barcelona vs. Valencia - zapowiedź

Dominik Piechota | 19.02.2012; 15:28

Do czterech razy sztuka?

W niedzielny wieczór Valencia znów przyjeżdża na Camp Nou, aby zmierzyć się z FC Barceloną w 24. kolejce Liga BBVA. Dotychczas w pojedynkach obu ekip górowała drużyna z Katalonii. Czy Unai Emery w końcu znajdzie sposób na pokonanie "najlepszego zespołu świata"?

W obecnym sezonie kibice mogą nad wyraz często oglądać spotkania pomiędzy oboma drużynami. Wyczekiwane przez tysiące kibiców mecze z gigantem futbolu stają się powoli widokiem codziennym. Niedzielna rywalizacja będzie już 4. pojedynkiem FC Barcelony i Valencii CF w sezonie 2011/2012. Do tej pory dwa z nich zakończyły się remisem, a jeden zwycięstwem podopiecznych Pepa Guardioli. Wyniki 2:2, 1:1 i 0:2 nie ośmieszają w żaden sposób drużyny z Estadio Mestalla. Wręcz przeciwnie, ponieważ pokazują, że Los Ches potrafią skutecznie radzić sobie z Dumą Katalonii. W Walencji brakuje tylko jednego - wyczekiwanego zwycięstwa nad jednym z odwiecznych rywali. Czy wierni fani "Nietoperzy" będą mogli zapamiętać zbliżający się mecz jako historyczną chwilę i przełomowe zwycięstwo na terenie rywali?

FC Barcelona nadal prezentuje świetny futbol i jest jednym z najgroźniejszych rywali w Europie, lecz ewidentnie widać regres w porównaniu ze znakomitymi poprzednimi sezonami. Ostatnimi czasy forma Katalończyków jest chwiejna i coraz częściej zdarzają się jej straty punktów. Efektem jest ucieczka na 10 "oczek" odwiecznego rywala z Madrytu. Presja wyniku może być jednym z czynników oddziałujących na korzyść Valencii w ostatnim spotkaniu obu ekip w bieżącym sezonie.

W ekipie Blaugrany nadal brakuje kontuzjowanego Davida Villi, Andreu Fontasa i Ibrahima Afellaya. W dodatku w spotkaniu z walenckim klubem zabraknie Javiera Mascherano oraz Daniego Alvesa. Obaj obrońcy pauzują za kartki otrzymane w ostatnim czasie. Do treningów powrócili jednak Xavi, Adriano oraz Busquets. Trójka piłkarzy Barcelony zmagała się z urazami, lecz w sobotę trenowali bez uskarżania się na bóle. Można spodziewać się występu wyżej wymienionych zawodników w niedzielnym pojedynku. Pierwszą kadrę mogą wspomóc gracze drużyny rezerw: Tello, Montoya, Muniesa i Barta. Czwórka młodych Hiszpanów trenowała w sobotę z pierwszą drużyną.

Unai Emery również musi radzić sobie bez kilku podstawowych piłkarzy. Przypomnijmy, że z poważnymi kontuzjami zmaga się Hedwiges Maduro i Sergio Canales. Tymczasem drobniejsze urazy przeszkadzają w grze Antonio Barragánowi i Everowi Banedze. Do składu powraca jednak Jordi Alba, którego grypa wykluczyła z pucharowego pojedynku ze Stoke City F.C.

Trudny egzamin czeka Valencię. Zawsze brakowało niewiele do pokonania mistrza Hiszpanii. Jeżeli szkoleniowiec "Nietoperzy" potrafi wyciągać wnioski i odpowiednio nastawić zespół po ostatnich porażkach, to możemy spodziewać się wielkiego meczu na Camp Nou. Miejmy nadzieję, że piłkarze zapomnieli o spotkaniach w Pucharze Króla i z "czystym sumieniem" spróbują pokonać katalońską drużynę.

Przewidywane składy:

FC Barcelona: V. Valdes - Montoya, Puyol, Pique, Abidal - Busquets, Xavi, Iniesta - Fabregas, Messi, Sanchez.

Valencia CF: D. Alves - Miguel, Rami, Ruiz, Alba - Albelda, Tino Costa - Feghouli, Jonas, Mathieu - Soldado.

Wytypuj wynik meczu na naszym forum!

Kategoria: Ogólne | Źródło: Własne